O śmiałości i trójkątach. Czy kradnąc serca Zetek można zawładnąć też starszyzną?
Agata Szustak, Zenith, Ewa Doligalska, Pepsico

Treść dostępna dla członków PTBRiO

Lubimy demonizować Gen Z i podkreślać jego wyjątkowość w opozycji do poprzednich pokoleń, jak gdyby to pokolenie odkrywało całkowicie nowe aspekty ludzkiej natury, takie jak wyrażanie siebie czy podążanie za swoimi pasjami. Jednakże, potrzeby człowieka nie zmieniają się znacząco, ale ewoluuje otoczenie, w jakim żyjemy. Pewne rzeczy, które są dzisiaj oczywistością, 20 czy 30 lat temu były luksusem dostępnym tylko dla wybranych. Dzisiejszy 40-latek ma niewiele wspólnego z inżynierem Karwowskim*, ale jest bliżej 20-latka, który chce cieszyć się życiem, a nie wieść stateczny żywot. Dlatego komunikacja skierowana do Gen Z może z powodzeniem rezonować wśród Millenialsów czy Pokolenia X – nawet wśród 50-latków, którzy wbrew temu, co lubimy myśleć, nie dogorywają pod kocem. Wyrażanie siebie z Doritos, mimo stricte Gen Z-owej komunikacji, porusza czułe struny również wśród starszych generacji. *bohaterem serialu 'Czterdziestolatek’ z drugiej połowy XX wieku

TAGI: #młodzivsstarzy #genZ #hobby #komunikacja #trójkat #marketinggeneracyjny #millenials #wyraźsiebie

Przewijanie do góry