Igrzyska moralności albo jak walki dziwaków kształtują postawy klasy ludowej
Konrad Lang, CUKIER

Treść dostępna dla członków PTBRiO

Tylko niewielka część licznej widowni ogląda gale influencerskich walk MMA dla poziomu sportowego. Zarówno ich poziom sportowy, jak i poziom kompetencji oglądających, nie pozwala na wyzwolenie dużych emocji. Zdecydowanie mocniejszą motywacją jest moralna ocena poszczególnych uczestników pozwalająca z jednej strony obrać stronę w konflikcie, a z drugiej opowiedzieć się za określonym zestawem postaw. Ten rodzaj zaangażowania jest niedostępny w większości tradycyjnych mediów, stąd popularność gal freak fightowych i utrzymywanych przez nich ekosystemów medialnych będzie tak długa, jak w klasie ludowej będą konkurować ze sobą różne normatywy. Fame MMA i podobne inicjatywy pomimo sportowego cameo nie są typowymi zawodami sportowymi, a igrzyskami moralności.

TAGI: #celebryci #influencerzy #freakfight #famemma #mma #patologia

Przewijanie do góry