Tradwife i Gen Z: manifestacja równouprawnienia, strach czy hipokryzja?
Karolina Kleta, Heroes

Treść dostępna dla członków PTBRiO

Dziewczyny, które w teorii są najbardziej świadome nt. współczesnej emancypacji, w praktyce coraz częściej wybierają bezpieczne życie w tradycyjnym modelu ról płciowych. Dlaczego? To strach przed przyszłością, problemy z samooceną. presja społeczeństwa, widok zestresowanych mam na codzień i i nierealne wzorce w popkulturze. Same sobie to zrobiłyśmy. Narzucając tak dużą presję na temat wymogu bycia businesswoman, kobiety, które nie chciały tak funkcjonować zostały stłamszone. Walcząc o to, żebyśmy mogły robić to, co chcemy, walcząc o równouprawnienie, wykluczyłyśmy te kobiety, których „marzeniem” jest dom, a nie praca. Zaczęłyśmy się oceniać. Pojawił się trend, zrzeszający kobiety, które poczuły się dotknięte takim traktowanie. W efekcie mamy powrót do lat 50 i kolejny motyw do polaryzacji społeczeństwa. W swoim, zapewne dość kontrowersyjnym przemówieniu, chciałabym przeanalizować to stosunkowo nowe zjawisko i zastanowić się z czego to dokładnie wynika i jakie są prognozy przyszłości. Moja hipoteza to strach, ale chciałabym również omówić ten wątek z punktu widzenia równouprawnienia (wolny wybór), jak i hipokryzji (deklaracje vs działanie).

TAGI: genz tradwife tradycyjnymodelrodziny przemianykobiet współczesnekobiety równouprawnienie feminizm antyfeminizm

Przewijanie do góry