Treść dostępna dla członków PTBRiO
Idea drzewa kosmicznego od zarania towarzyszyła ludzkości. Owo Axis Mundi to kosmiczna oś, stanowiąca stabilny element Wszechświata. To także pomost, który łączy różne światy i wyznacza etapy podróży człowieka. Tu właśnie zatrzymuje się czas, a przeszłość łączy się z przyszłością.
Idea podróży do korzeni czy w korony Axis mundi nie traci na aktualności także dziś. W czasach, gdy rola i znaczenie religii instytucjonalnej redefiniują się, potrzeby duchowe ludzi nadal są obecne. Choć wiele osób świadomie opuszcza schematy, w których dorastało, z czasem zaczyna czuć potrzebę, by nakarmić swojego ducha. Jedni z szybszym biciem serca patrzą w niebo i na nowo odkrywają zodiaki. Inni odbywają wędrówkę w czasie, by połączyć się ze słowiańskimi przodkami w poszukiwaniu panteonu rządzących światem bóstw. Ale są i tacy, którzy przede wszystkim poszukują kontaktu z Wszechem, czule wtulając się w łono Ziemi jako swojej Matki. A to wszystko w doskonale współczesnych warunkach – z internetem, smartfonami i szybkimi przelewami.
Ścieżki duchowych praktyk są tak różnorodne tak, jak potrzeby, na które mają być odpowiedzią. Drzewo świata, czy też drzewo życia, nieuchronnie prowadzi każdego z nas do niezachwianego finału ludzkiej egzystencji – śmierci. Czy w XXI wieku, wyposażeni w paletę wierzeń i osiągnięcia nauki nadal obawiamy się tego rozstrzygającego spotkania?
TAGI: TRENDIMPACT, duchowość, wiara, śmierć, wszechświat, kosmos
- INSUMMIT 2024
- opublikowano: